Przerwa od nauki
Czyli nareszcie upragnione wakacje. Koniec ze wstawaniem o 6:00 i tłuczeniem się w porannych autobusach. Co najmniej do 1 września.
Zdałem do drugiej klasy, i to się liczy.
Opinia o szkole
10 miesięcy temu pisałem o początkach mojego życia w nowej szkole -- już nie jako technicznego (chociaż wszystko na to wskazuje, że będę musiał objąć ten zaszczyt ponownie) a szarego ucznia typowej placówki oświatowej. Osoby, do których we wrześniu miałem pewien dystans, okazały się ludźmi na poziomie. Mówią, że liczy się pierwsze wrażenie, ale w niektórych przypadkach ta reguła się nie sprawdza. Każdy jest trochę szalony na swój sposób i dzięki temu na swój sposób są 'orginalni' -- mam nadzieję, że uda mi się z nimi wytrać do matury ;]
A o samej nauce? Hmm... dla gimnazjalisty może to być trochę szok materiałowy -- przyswojenie sobie tylu nowych rzeczy w tak krótkim czasie, no i nauczyciele ich zasady. Osoby, które w gimnazjum miały piątki i szóstki, to w liceum mają dwójki i trójki -- no, w porywach czwórki. Tak więc tutaj zaczyna się prawdziwe kucie, nie to co w gimnazjach ;]
Plany na wakacje?
Python, Python i jeszcze raz Python. Przez ostatnie tygodnie nie było czasu (zaliczanie ostatnich sprawdzianów), a teraz będę miał go sporo na ponowne przyswojenie tego języka. Popracuję jeszcze nad blogiem, no i może dorwę jakieś zlecenie. Mam tylko nadzieję, że nie ogranie mnie prokrastynacja ;]
Do następnego.
Geek na Słowacji

Relacji na blipie nie będzie, bo SMSy za drogie, a PC nie zmieścił mi się do torby.
Do następnego.
Zamojska Starówka
Parę miesięcy temu w sieci krążył filmik pt. London Walk. Pomysł zrealizowania podobnego filmiku krążył mi już jakiś czas po głowie, aż w końcu nadarzyła się okazja -- praca zaliczeniowa na WOK. Nie wiem jak, ale udało mi się namówić kolegów z mojej klasy do realizacji tego szalonego pomysłu
Co prawda, początki były kiepskie -- pierwszą część filmu nagraliśmy w marcu, potem mieliśmy "dograć" kolejną część parę dni później. Niestety, dni zamieniły się w tygodnie, a tygodnie w miesiące. Tak więc pierwsza wizja projektu poszła do Kosza.
W końcu nadarzyła się okazja w maju, kiedy to dostaliśmy parę dni wolnych z okazji matur. Sprężyliśmy się i oto wyszło nam coś takiego:
Wiem, może nie jest to idealnie -- zdjęcia lecą trochę za szybko, muzyka może nie pasować do typu filmu i całość jest za krótko. Ale, jak na 1 produkcję, to chyba nie jest źle. Może wkrótce zaprezentujemy kolejne?
Poza tym, mamy nadzieje, że nasza praca dostanie zaliczona przez nauczycielkę ;P
Do następnego!
P.S. Pozdrowienia dla nieznajomych turystów -- jako jedyni zainteresowali się tym, dlaczego robimy z siebie idiotów :]
P.S. 2 - Jakby ktoś nie oglądał oryginału -- Zapraszam tutaj: London Walk Stop Motion
Koszulka na lato
Dzisiaj krótko, postanowiłem się pochwalić zdobyczną koszulką od Fanatyka. Tak więc drogi Pawle, darmową reklamę na Ścianie Wschodniej już masz ;]Do następnego!
