michno bloguje
29sie/103

Na nowo. Po raz drugi.

Kiedyś, będąc na jakiejś stronie wyczytałem, że żeby zaciekawić czytelnika, trzeba wygląd strony zmieniać raz na dwa lata. Od poprzedniej zmiany minął mniej-więcej ten okres, a i 9 dni temu stuknęły już 4 lata od kiedy zacząłem pisać w Sieci. Czas szybko leci, i nic z tym nie da się zrobić.

4 skiny przez 4 lata

Zmiany mogą się wydawać dość duże, ale to tylko takie wrażenie. I przyznaję, długo się wahałem czy próbować tworzyć coś nowego, czy pójść na łatwiznę i skorzystać z dostępnych w Sieci rozwiązań. Postawiłem na drugą możliwość, wykorzystując skin Lightword po drobnych przeróbkach, głównie w zakresie grafiki w nagłówku i wgraniu odpowiednich czcionek wykorzystując Cufon. Rewelacyjnie to może i nie wyszło, ale z czasem pewnie będę wprowadzał jakieś drobne poprawki. Mam nadzieję, że z czasem przyzwyczaicie się do szarej kolorystyki ;)

Razem z nowym skinem zmieniłem nazwę bloga z Michno's Blog na michno bloguje oraz podtytuł na Geek na emigracji. W Rzeszowie.. Powód? Wyjazd na studia do wyżej wspomnianego miasta jest dla mnie czymś nowym, no i wiąże się z tym że na bliższy wschód i okolice będę zaglądał raz na dwa tygodnie, więc tak jakby opuszczam ukochaną Ścianę Wschodnią. Z czasem mam nadzieję, że zżyję się z Rzeszowem i będę tam mieszkał dłużej niż planowane 3 lata, ale -- czas pokaże.
Swoją drogą, miałem mały dylemat dotyczący wpisów z czasów gimnazjum -- czy je usunąć, czy zostawić? Jednak uznałem, że lepiej je zostawię -- niech służą za przykład jak może się zmienić człowiek, a zwłaszcza jego styl pisania oraz zainteresowania przez okres 4 lat ;)

Do następnego.

Wpis w kategorii: Zmiany, zmiany... 3 Komentarze
7sie/104

Witamy w Rzeszowie

Właśnie uciekł kolejny miesiąc wakacji, na który miałem masę planów, a niestety -- wszystko się pokrzyżowało (chociaż nie wiem czy to dobre słowo, w kontekście ostatnich wydarzeń) z rekrutacją na uczelnie. Zwlekałem trochę z wpisem o wynikach mojej rekrutacji, ponieważ czekałem na jeden list -- a konkretnie na ten list:
List z Politechniki. Nareszcie
Tak, dostałem się na Politechnikę Rzeszowską, na kierunek informatyka -- tak więc już skończyłem naukę, od teraz studiuje.
Wspominając o rekrutacji, to muszę trochę ponarzekać na całym system przyjmowania nowych studentów. Przede wszystkim nie mogę zrozumieć rzeszowskich -- i nie tylko rzeszowskich -- uczelni. Dlaczego nie da się zrobić jednego terminu rekrutacji? Dlaczego Politechnice udało się przez 3 dni zadecydować, kto może u nich studiować a kto nie, a Uniwersytetowi Rzeszowskiemu potrzeba było na to aż 10 dni? Sprawdzali nas w Krajowym Rejestrze Karnym czy czasem nie mieliśmy jakiś przygód w czasach gimnazjum, czy co?
Może trochę przesadzam, ale sprawa wyglądała tak: do 9 lipca miałem czas na wypełnienie formularzy rejestracyjnych online oraz dokonania opłat rekrutacyjnych -- to było jeszcze w porządku. 12 lipca były wyniki na Politechnice i do 16 lipca miałem dostarczyć potwierdzenie chęci studiowania. Gdybym go nie dostarczył -- oznaczałoby to jednoznacznie, że nie chcę studiować na PRz i czekam na wyniki na URz, które są 19 lipca -- tydzień później. No i gdyby się okazało, że na Uniwersytet się nie dostałem, to niestety: nie mam gdzie studiować, zostaje mi II tura rekrutacji. A w niej już nie ma interesującej mnie informatyki... Gdyby wyniki były jednego dnia w jednej i drugiej szkole -- mógłbym dokonać jakiegoś wyboru.
Ale, wszystko wyszło na dobre -- wybrałem Politechnikę i jeszcze tego nie żałuję. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w październiku.
Nowa siedziba
A tak z innej beczki, Team PCinside znalazł sobie nową siedzibę w Rzeszowie, widok z okna powyżej. Pewnie osoby mieszkające w stolicy Podkarpacia zaraz się domyślą w jakiej dzielnicy znajduje się nasze lokum, ale póki co -- niech dla pozostałych pozostanie to zagadką.

Do następnego.

Ciekawostka: 19 lipca, już po podjęciu ostatecznej decyzji, dowiedziałem się, że dostałem się również na Uniwersytet Rzeszowski. A który byłem na liście -- najlepiej przemówi za mnie ten oto screenshot...

Wpis w kategorii: Prywatnie, Rzeszów, Studia 4 Komentarze