michno bloguje
30wrz/071

Heyah i Opera. Znowu.

Coś koderzy pracujący dla Heyah nie lubią Opery.

W grudniu ub. roku była mała zadyma z powodu nowego wyglądu serwisu - użytkownicy norweskiej przeglądarki nie mieli jak przeglądać stronę główną Heyah. Wygrzebałem z archiwum wykopu link do serwisu PasjaGSM, gdzie można sobie przypomnieć tą sprawę. Ale i tak wyszło na to, że strona obecnie działa pod Operą.

Dzisiaj wbiłem na stronę Heyah Klubu, zobaczyć co się dzieje. Ostatnio jak zaglądałem cały czas była "niedostępna" albo "w budowie". Dzisiaj zaglądam, i oto co widzę:

www.ImageBanana.net - heyah.PNG

Ciemność. Czarne bloki niewiadomo czego. Odnośniki znajdujące się na dole strony nieaktywne. Zaciekawił mnie też tytuł strony - "Strona publiczna". Podejrzane. Pierwsza myśl - "Pewnie w budowie...". Jednak nie! Wystarczyło poruszyć myszką, i pojawiła się piękna animacja "Każdy klubowicz dostaje 10% więcej!". Odpalam Flocka (na tym samym silniku co Fx) i co widzimy? Oczywiście pięknie działający serwis społecznościowy :]

www.ImageBanana.net - heyah.PNG

Strona prężnie działa, wszystko od razu pięknie się wyświetla, linki na dole (a właściwie pop-up'y w JS) chodzą super, tylko została ta nieszczęsna "Strona publiczna". Szkoda tylko, że pod Operą się sypie.

Mam nadzieje, że programiści prędzej niż później łaskawie pobiorą tą przeglądarkę i zobaczą jak pięknie im się prezentuje ich nowy projekt. Mam taką nadzieje, bo na czerwonej łapie klubu dalej widnieje napis "beta". Napewno kiedyś wrócę do tego wpisu i zobaczę jak się sprawy wyjaśniły.

Wpis otagowany jako: , , Skomentujesz?
Komentarze (1) Trackbacki (0)
  1. Przynajmniej wiadomo z czego nie korzystać, a WebUsablity ładnie podsumowało tamtą sprawę (swoją drogą nie słyszałem o niej wcześniej).


Skomentujesz?


Brak trackbacków.