Największe wydarzenie IT w 2007r. – opinia
Nie odzywałem się parę (11) dni - jakoś nie ma o czym pisać, aż do dzisiaj
Serwis BarCamp.pl udostępnił wyniki ankiety przeprowadzonej parę tygodni temu na temat największego wydarzenia w IT w roku 2007. Muszę przyznać, że przejrzeniu raportu tejże ankiety, nie jestem zaskoczony, ponieważ głosowałem podobnie.
Wydarzenie w Polskim Internecie
Największym wydarzeniem roku okazało się zamknięcie serwisu napisy.org - i tutaj się zgodzę, ponieważ ta akcja odbiła się dużym echem w społeczności Polskich Internautów - rozgorzały dyskusje o prawach autorskich (osobiście dodałbym punkt na temat ZAiKSu, ale o tym już kiedy indziej). Na serwisy z napisami padł strach wyroków sądowych i zaczęły powoli upadać jeden za drugim. Teraz zostało parę stron, m.in. Grupy HATAK, o której potyczkach czytałem na stronach Interii jakiś czas temu (no, w maju). Przyznam, że też głosowałem na tą pozycję. Serwis Nasza-klasa.pl potraktowałem jako kolejny klon zagranicznego serwisu, z Zumiego nie korzystam, a z Gadu - Gadu to mnie interesuje sam protokół i nic więcej. Tutaj słuszne zwycięstwo tego wydarzenia w tej kategorii.
Największe wydarzenie na Świecie
Tutaj muszę przyznać, że wydarzeniami na świecie tak bardzo się nie interesuje, tak więc - jeśli można tak powiedzieć - głosowałem na wyczucie.
Sądzę, że wejście na rynek iPhona od Apple było jednym z największych wydarzeń świata IT. Opinie, spekulacje o tym urządzeniu, którego nie chciałbym posiadać swoją drogą, najbardziej odbiły się echem po polskim IT. Podobnie jak udostępnienie albumu grupy Radiohead on-line - też można było o tym poczytać opinie na polskich blogach i serwisach muzycznych.
Chcociaż wcześniej zrobił to Kuba Sienkiewicz, publikując swój album "Plaga" w całości tylko w Internecie. (a dokładniej na swojej stronie domowej - chętnych do pobrania zapraszam tutaj) ;]
Co wydarzy się w 2008 roku?
No tutaj można spekulować. Osobiście napisałem, że "pęknie bańka web2.0". Dlaczego? Hmm... może dlatego, że jest tego za dużo? Czasami można zapytać kolegi, na jakich serwisach ma założone konta. No to się zacznie: fotka.pl, grono.net, nasza-klasa.pl...
I tak przez następne 5 minut.
Osobiście do serwisów społecznościowych nic nie mam. Niech powstają sobie i długo istnieją. Ale sądzę, iż czas pastelowych kolorków, serwisów z dziwnymi nazwami powoli mija.
Albo to ja się myle. "A błądzić jest rzeczą ludzką", jak to ktoś kiedyś powiedział.
Do następnego.
