No i po feriach
Tak, tak - województwo lubelskie już jutro (w poniedziałek) idzie do szkoły. Koniec z zarwanymi nocami i pobudkami o 11, teraz trzeba będzie wstawać 5 godzin wcześniej. A dzisiaj będzie krótko:
O webmasterce...
Heh, przez całe ferie próbowałem znaleźć jakąś robotę, aby uzbierać trochę grosza na miesięczny. Ogłosiłem się między innymi na Webhelp.pl tudzież Webtips.pl, ale jak do tej pory większąć rozpoczynała się wręcz "cukierkowo" od grzeczności, a kończyła się standardowym:
"Czy zrobisz mi to za link/za friko?"
Ciężko być szarym webmasterem. Cholernie ciężko. Niedawno kolega z klasy też zaczął przygodę z tworzeniem stron - tutaj miał w jednym przypadku pecha, ponieważ zgodził się pociąć dość spory layout za właśnie nieszczęsnego linka. Ech, tak to już jest.
... naszej-klasie...
Ostatnio coś przycichła sprawa naszej-klasy. No dobra, wiadomo, była żałoba narodowa, którą pewnie 70% i więcej Polaków olało. Ale nie o żałobie miałem tu pisać. Niestety, ale już tam nie zaglądam -nie to że boję się że ktoś wykradnie moje dane osobowe ( jeżeli chcecie o mnie widzieć więcej o mnie to zapraszam tutaj ), ale - po prostu nie mam za czym. Jeżeli chce utrzymać z kimś kontakt, to mam jego numer GG czy też Jabbera, albo po prostu spotkam go na przystanku i z nim pogadam. Najgorsze jest, jak dostanę maila z informacją o "zaproszeniu" od osoby, której nigdy nie widziałem czy nawet nie rozmawiałem. Co mi po takiej znajomości?
...oraz o odliczaniu do następnego wolnego.
Następne ferie zimowe dopiero za rok. Plany poduczenia się PHP i Pythona zakończyły się fiaskiem - niby tak dużo tego wolnego, a zarazem tak mało. Następną okazję doszkalania się będę miał dopiero na Wielkanoc 23 marca, a więc od poniedziałku zostanie ok. 35-40 dni szkolnych...
A teraz niech uczniowie z innych regionów leniuchują, a przede mną czeka około 35 zadań z matmy. Na wtorek.
Aby do piątku wakacji. No i do następnego.

28.01.2008 - 17:14
Z autopsji już się nauczyłem, że „zakładanie” sobie czegoś konkretnego do zrobienia w danym czasie wolnym kończy się prawie zawsze fiaskiem, bo uwaga, sami się od tego wykręcamy. Dlatego chyba najlepiej jest, jak przychodzi to nam spontanicznie :).
Czy jesteś dobrym koderem (xHTML/CSS) ?
29.01.2008 - 19:34
Haha, widzę że nie tylko mi nie udało się poduczyć PHP i Pythona podczas ferii
Ja jednak zabiorę się za Ruby z Ruby on Rails
29.01.2008 - 19:47
@Walker – Czy dobrym? Raczej tak, ale i mi się czasami nie uda pokonać IE. Ale tylko czasami ;]
@Klisiu – Wiadomo, czas szybko leci. Ale narazie pozostaje mi książka o PHP do plecaka i czytanie podczas jazdy autobusem. O Pythonie mam tylko e-booki.
Poza tym przydałoby się napisać jakiegoś miniCMSa, bo większość osób które do mnie piszą potrzebują skryptu galerii, newsów/artykułów i księgi gości. Tak to już nie musiałbym się męczyć z Joomlami czy też PHP-Fusion ;]
Uff, rozpisałem się.