30sie/061
O wakacjach i o szkole słów kilka…
Chcą nie chcąc spojrzałem na kalendarz. Na kalendarzu data: 30 sierpnia. "Nieźle te 2 miesiące uciekły" - pomyślałem. Znowu zacznie się łażenie do szkoły, ściąganie na sprawdzianach, wynudzenie się na lekcjach itp. Zresztą kto był kiedyś uczniem to wie jak to jest.
Przez te wakacje nic się nie działo. Ni w naszej wsi, ni w najbliższej okolicy. Z ciekawszych rzeczy to był wypad do Zamościa, ale tu też raczej nuda.
Doszedłem w końcu, że przez te wakacje wynudziłem się jak nigdy w życiu. Może to plus że idę do szkoły? Jak to mówili w pewnym serialu: "Szkoła super pod względem towarzyskim, ale edukcyjnym to zupełny niewypał". Sugerując się powyższą zasadą, ciesze się że ide do szkoły

31.08.2006 - 20:08
tak to ja też sie mogę cieszyć:D ale i tak trzeba pamiętać o nauce:( blog spoko, trzymaj tak dalej:)