michno bloguje
28lut/090

Pracowity luty

Nie odzywałem się ponad miesiąc, a to wszystko przez małą przeprowadzkę (tak wygląda moje nowe Centrum Dowodzenia razem z mapą zakresu działania ;] .) oraz początek drugiego semestru nauki. Niestety, wychodzi na to że przez najbliższy miesiąc będziemy pracować na oceny, które będą na świadectwie. Dlaczego? Jak się spojrzy na kalendarz, po świętach wielkanocnych są zaraz matury, potem to już dwa tygodnie chodzenia do szkoły i zaczyna się czerwiec, gdzie lekcje będą takie w kratkę -- więc czasu na ewentualne poprawki będzie nie wiele.

Kalendarz

Koniec teorii, pora na praktykę...

Ferie minęły dość szybko, a to wszystko dzięki wykładom teoretycznym na prawo jazdy. I muszę powiedzieć, że jeżeli czasami sądzisz, że wszystko wiesz -- to i tak się okaże że nic nie wiesz. Dla niektórych wykłady mogą być nudne i nie potrzebne, ale potem to wszystko wychodzi na testach. No i na drodze.

Obecnie rozpoczęły mi się praktyki -- jeżeli chodzi o flotę pojazdów w moim ośrodku, nie ma dużego wyboru -- albo jeździ się Fiatem Grande Punto, albo Renault Clio -- ponieważ takie auta znajdują się w zamojskim WORD. Różnice między autkami są spore, ale może porównanie tych dwóch aut napiszę za jakiś czas, kiedy będę miał już więcej godzin przejeżdżonych w tych samochodach za sobą.

...więc trochę pojeździmy.

Ponadto, w postanowieniach noworocznych napisałem, że chciałbym w tym roku ruszyć się trochę poza ukochany Szczebrzeszyn. No i będę miał kilka okazji: pierwsza już w marcu, po raz trzeci odwiedzę Warszawe (Taa, kochany tag #geekwwawie wraca do życia :P) no i prawdopodobnie w kwietniu ruszam na parę dni w Wielkopolskę -- dokładniej Poznań i okolice. Może uda mi się zgrać z czasem i zajrzę na BarCamp ;] ?

A skoro o Campach mowa...

Wywiad w Esce

Na koniec, wspomnę jeszcze o ZamCampie, który powoli, powoli, ale zaczyna się rozwijać -- zostaliśmy opisani w lokalnej gazecie oraz razem z Przemkiem miałem okazję udzielić wywiadu radiu Eska Zamość o naszym projekcie. A jaki był efekt tego wszystkiego? No, można powiedzieć że padł rekord uczestników, a dalej już może być tylko lepiej. Szczegółowa relacja na dniach na campowym blogu, a jak tylko wszystkie materiały zostaną wrzucone na blip.tv, uzupełnię ten wpis o mój i eRIZ'owy wywiad ;)
Zgodnie z obietnicą, wrzucam wywiad w Esce:

A za oknem (mam nadzieję) już ostatnie opady śniegu, i oby było coraz cieplej. Mam już dość tej zimy.

Do następnego.

Wpis w kategorii: Prywatnie Skomentujesz?
Komentarze (0) Trackbacki (0)

Nikt tego nie skomentował. Może będziesz pierwszy?


Skomentujesz?


Brak trackbacków.