Rubik w Zamościu
No dobra - jego wielkim fanem nie jestem, ale według złotej zasady:
"Jak dają to brać, jak biją to uciekać"
pojechałem razem z rodzinką na koncer Piotra Rubika w Zamościu, który odbywał się z okazji 8 rocznicy wizyty Jana Pawała II w tym mieście.
Kilka minut po 19 wszedłem na Rynek Wielki. Pierwsze wrażenie - dużo, nawet bardzo dużo ludzi. Na drugim końcu rynku scena - dość spora, w sumie ma pomieścić całą orkiestrę. Po chwili zobaczyłem kumpli i ruszyliśmy w stronę większego tłumu.
Niestety, kto chciał zaklepać sobie miejsce siedzące, musiał przyjść dużo wcześniej - z resztą jak zawsze na tego typu koncertach. Od miejsc siedzących oddzielała stalowa barierka i dość spora grupa ochrony. No, ale staneliśmy z boku i czekaliśmy na gwóźdź programu. Przy okazji wykonałem parę zdjęć - z góry mówię, że niektóre będą rozmazane.
My tak staliśmy jak te kołki, zaczeliśmy konwersować o tym, czy Karol znowu wziął tabletki (ech, długo tu opowiadać), ale nagle coś zaczęło się dziać. Wyszła orkiestra, potem maestro Rubik i zaczął się koncert.
Na muzyce się nie znam - soliści śpiewali, orkiestra grała, ludzie robili zdjęcia telefonami. Zauważyłem nawet jedną osobę trzymającą dyktafon w górze ^^ - darmowy sposób na muzykę
A wracając do miejsc, to najlepszą sytuację mieli mieszkańcy okolicznych kamieniczek. Albo sobie wyglądali z okien, albo wychodzili na dach i robili zdjęcia, jak np. ten pan:

Tylko pozazdrościć
Jednak po ponad godzinie stania w miejscu, trzeba było już wracać to domu. Od reszty rodziny, która stała dalej od sceny, dowiedziałem się, że... nic nie słyszeli - wszystko zagłuszał ruch w okolicznych ogródkach piwnych...
Pozdrawiam.
Zgrywanie muzyki z kaset do formatu MP3
Z cyklu Adam Słodowy przedstawia: zgrywanie muzyki z kaset magnetonowych do formatu MP3.
Ktoż nie pamięta czasów, gdy najpopularniejszym nośnikiem muzyki była kaseta magnetofonowa. Jeżeli usłyszało się fajną nutę w radiu, bez wachania włączało się nagrywanie by później załoszyć słuchawki na uszy i móc cieszyć się zasłyszaną piosenką.
Tamte czasy minęły. Obecnie mamy format MP3 czy OGG, a żeby znaleźć jakiś utwór wystarczy posiedzieć na jakiejś rosyjskiej stronie z muzyką. Czasami jednak chcemy wrócić do tej muzyki sprzed kilku, kilkudziesięciu lat. Gdy poszukiwania w sieci nic nie dają, a po przeszukaniu jakiejś szuflady znajdziemy kasetę z upragnioną "pieśnią", możemy ją zgrać na komputer i zapisać w formacie MP3. Pytanie tylko, jak?
To tej operacji potrzebujemy jednak kilku narzędzi:
- Kabel Jack-Jack (do kupienia w większości hipermaketów);
- Walkman lub inne urządzenie do otwarzanie kaset;
- Słuchawki (nie koniecznie);
- Program Audacity [strona programu]
- Bibliotekę lame_enc.dll (do pobrania stąd)
UWAGA! PRZED ROZPOCZĘCIEM ZGRYWANIA NALEŻY WYŁĄCZYĆ WSZYSTKIE PROGRAMY, KTÓRE MOGĄ WYDAWAĆ JAKIEŚ DŹWIĘKI - DZIĘKI TEMU BĘDZIEMY MIELI NAGRANIE BEZ ŻADNYCH NIESPODZIANEK.
1. Do zgrania naszej muzyki skorzystamy z programu Audacity - pobieramy go na stronie producenta i instalujemy w systemie.
2. Koło zegra systemowego (w tray'u) klikamy na ikonę głośnika i ustawiamy głośność na 100%
2a. Jeżeli nie mamy takiej ikony, wchodzimy w Start -> Uruchom i wpisujemy komendę sndvol32 i przesuwamy pierwszy suwak od lewej na samą górę.
3. Odpalamy "Audacity".
Zostawiamy na chwilę komputer, podłączamy kabel jack-jack do wyjścia słuchawkowego w odtwarzaczu kaset, a potem do różowego gniazda oznaczonego ikoną mikrofona.
4. Wracamy do naszego Audacity. Na walkmanie włączamy odtwarzanie i patrzymy, czy na ekranie komputera zaczną się pojawiać obrazy fal dźwiękowych. Jeżeli tak, to już jesteśmy na dobrej drodze.
5. Musimy jeszcze dostosować optymalną głośność - tutaj regulujemy ją na odtwarzaczu.
6. Gdy już wszystko mamy ustawione perfekcyjnie, możemy przejść do zgrywania. Przewijamy kasetę do interesującego nas momentu.
7. Po przewinięciu klikamy na ikonę czerwonej kropki, potem włączamy odtwarzanie na Walkmanie. Teraz już wystarczy poczekać do końca utworu.
8. Gdy piosenka się skończy, naciskamy STOP w "Audacity" (żółty kwadrat), a następnie zatrzymujemy kasetę. Zgrywanie można uznać za zakończone.
9. Po tym procesie przechodzimy do menu Plik -> Eksportuj jako MP3. Program poprosi nas o wskazanie dekodera lame_enc.dll - wtedy wskazujemy miejsce tej biblioteki, a później miejsce zapisu piosenki
10. Po zapisywaniu Audacity poprosi nas o uzupełnienie tagów ID3v2 - uzupełniamy je wg. własnego uznania
11. Cieszymy się ze zgranej piosenki
Porada: Warto wcześniej uruchomić nagrywanie, aby była drobna przerwa przef utworem. Jeżeli uznamy, że przerwa jest za długa - zaznaczamy odpowiednią długość i klikamy Wycisz zaznaczenie 
Wiem, że dla nie których to bułka z masłem, ale ostatnio sam potrzebowałem zgrać parę piosenek, więc dzielę się przeżyciami



