michno bloguje
5wrz/117

Testujemy Smartfona, dzień ostatni

Kończąc pisać poprzednią notkę dotyczącą na temat programu Testuj Smartfona, nie byłem za bardzo zachwycony, podobnie jak inni blogerzy z Blipa którzy wzięli udział w testach (zajrzyjcie do wpisów Bobiko, Dudiego czy Partyzanta). Po dwóch tygodniach użytkowania wiele rzeczy się wyjaśniło...

Tajemnicza aplikacja działająca w tle nie jest taka straszna - co najmniej tak zapewnia rzecznik PLAY - służy ona tylko do sprawdzenia, czy wykonaliśmy daną, punktowaną czynność. I rzeczywiście - po zalogowaniu się do panelu na TestujSmartfona.pl widzimy listę wykonanych zadań, takich jak zmiana tapety, uruchomienie GPS czy pobranie aplikacji z Android Marketu. Czyli nie taki diabeł straszny...? O tym jednak tak szybko bym nie decydował. Na wszelki wypadek, jedyną osobą w kontaktach telefonu jest mój obecny numer telefonu ;]
Wracając do programu, samo zbieranie punktów jest fajne... ale tylko przez pierwsze kilka dni. Gdy doszedłem do momentu, w którym trzeba było wykupić usługę Muzykę na Czekanie, dałem sobie spokój ze zbieraniem punktów (moje dotychczasowe konto punktowe wynosi 673). Nawet dla wygrania jakiejkolwiek tajemniczej nagrody, (o której wspomniane jest w punkcie 6. Regulaminu) czy odkrywania kolejnych filmów z Jakubem W.

Testuj Smartfona - Huawei
źródło: TestujSmartfona.pl
A jak sam telefon Huawei? Cóż, bardzo mi przypadł do gustu ten mały touchpad - bardzo się przydaje osobom, które mają dość grube paluchy jak ja ;-) Zwiększa się wygoda pracy, łatwiej jest trafić w niektóre ikonki. Ponadto, sam ekran dotykowy jest jakby bardziej czulszy i przyjemniejszy w dotyku od tego, który posiadam w LG. Poza tymi ficzerami, moja opinia dotycząca budowy smartfona się nie zmieni. No, może jeszcze tylko to, gniazdo microUSB jest tak jakby... niedopasowane? Podłączając wtyczkę do gniazda, mam wrażenie, że jest ono zbyt luźne.

Po dwóch tygodnia testowania nie zmieniłem również zdania dotyczącego samego Androida (wersji 2.2.1), nawet mimo tego, że masa aplikacji została wrzucona do jednego wora w menu - a jestem przyzwyczajony do jakiegoś rodzaju katalogowania w telefonie. A same aplikacje? Cóż, jestem pod wrażeniem Nawigacji Google - spodziewałem się wygłaszanych przez lektora komunikatów po angielsku, a tutaj miła niespodzianka - przyjemny głos lektora (prawdziwego, nie takiego Jacka z IVONy :P ) podawał dokładne informacje dotyczące trasy. Do naviEXPERT czy AutoMapy mu daleko, ale jako bezpłatna alternatywa, to super rozwiązanie. Z ciekawszych aplikacji, to jeszcze Opera Mobile jako przeglądarka - ma dużo więcej możliwości, niż jej odpowiedniczka w wersji Mini; domyślna aplikacji pełniącej roli odtwarzacza - wielkim melomanem nie jestem, ale dla mnie była wystarczająca. A samo pauzująca się muzyka, gdy przypadkowo wyciągnęliśmy słuchawki - w moim przypadku, przydatna rzecz.

TestujSmartfona - Nawigacja Google
źródło: własne
Z minusów Androida, trzeba zaliczyć słabego, domyślnego Menedżera Plików, oraz dość częste zaglądanie do ustawień - chociaż tutaj sytuacje ratują widgety, które można wyciągnąć na jeden z pięciu pulpitów.

Samo oddanie zestawu Huawei Ideos przebiegło bez większych problemów - no, może prócz tego, że akurat w tym dniu w salonie Play, gdzie zwróciłem telefon, padł Internet dostarczany przez TP. Zostałem zapytany jaka jest moja opinia na temat Testuj Smartfona - stwierdziłem, że program jest dobry dla osób, które trzeba "przeszkolić" z zakresu korzystania ze smartfona i jego funkcji, które źle skonfigurowane mogą nieźle wstrząsnąć naszym portfelem w postaci rachunku od operatora. Dla pozostałych osób, które wiedzą na czym cała Androidowa rzecz polega, powiem szczerze - mogą to sobie darować. O dziwo, pani kierowniczka przytaknęła mi i stwierdziła jedną, ciekawą rzecz:

Otrzymane telefony do testów w ramach programu muszą być zawalone jakimś dodatkowym oprogramowaniem. Testowałam ten sam model, ale z różnych ofert (Testuj Smartfona i telefon dostępny w zwykłej ofercie) i ten drugi jest wyraźnie szybszy.

Kierowniczka Salonu Play w Zamościu

Może wina szybkości wynikała z wersji oprogramowania, albo... oj, coś czuję, że widmo szpiega w postaci TestujSmartfona.apk dalej będzie mnie straszyć ;]

Do następnego!

Wpis w kategorii: GSM, Recenzje Skomentujesz?
Komentarze (7) Trackbacki (1)
  1. Wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego jak inna wersja softu w Huawei. ;)

  2. @Bobiko: To już sam nie wiem, z czego mogła wynikać ta różnica prędkości. Można też założyć wersję taką, że ocena szybkości działania telefonu jest dość subiektywną oceną. Ale jakoś nie chce mi się w to za bardzo wierzyć.

  3. Jeżeli chodzi o porównanie ekranów – masz oporowy – tutaj jest pojemnościowy – stąd różnica – ciężko się przyzwyczaić, ale później baaaajka (:

    Nawi od google… Prawdę mówiąc ciągle korzystam z Aury, bo jednak jest w offline;

    imho opera na androida jest ch… słaba. dolphin browser polecam

    w androidzie nie ma czegoś takiego jak „domyślny manager plików” – musisz ściągnąć (przynajmniej tak jest w „golasie”)

    jeżeli chodzi o szybkość… pewnie najbardziej miarodajny test byłby zaraz po zrobieniu HR; i pewnie pani, której wszystko śmigało super miała wyłączone apn. – jakby nie patrzeć łączenie się do sieci andka trochę go muli… niestety; przynajmniej tak było w mojej flipout, ale to maleństwo – wszystko ją „przybijało”

  4. Manager plików, w 2.3.4 od samsunga mam coś defaultowego

    Jeśli chodzi o nawigacje od Google to jestem zadowolony, chociaż czasami gubiło zasięg GPS, ale to na pewno wina dużego zachmurzenia, i po części nadajnika/odbiornika, ponadto nawigacja doprowadziła mnie pod drzwi. Jedyny minus to, to że trzeba mieć włączony internet przy pobieraniu trasy :)

    hmm szybkość neta(ofc przy 3G/3G+)/wszystkiego miodzio :]

  5. Z tym zbieraniem punktow i placeniem to kolega nie do konca pisze prawde.
    Na karcie dostales poza 1GB, 2zl + 5zl premiowych do wykorzystania na dowolny cel.
    Ja zdobylem komplet 718 punktow nie wydajac ze swojej kieszeni ani grosza.
    Kilka Zlotych mi jeszcze zostalo.

  6. żałuje że wziąłem telefon ,słaby ..słaby zajebiście do dupy zresztą żadna firma ie mósi nic testować , powinni za te testy dopłacać jak płacą Wojewódzkiemu,bo chyba nie za darmo bawi sie telefonem

  7. Telefon z Androidem 2.2 ma taktowanie procka(600Hz) i pamięć RAM(256 Mb) to za mało jak dla tego systemu. Telefon się zacina co zniechęca do jego używania ale jedyny jego patent jaki mi się spodobał to dotykowy środkowy(DUŻY) przycisk.


Skomentujesz?